Wśród swoich


Jeszcze czegoÅ› podobnego nie doÅ›wiadczyÅ‚em. Jestem lekko podekscytowany, bo nie wiem, co mnie czeka – mówi “DZ” gość honorowy rozpoczÄ™tego wczoraj 2. Festiwalu Filmowego “Nowe Horyzonty”, prof. Kurt Weber. Dzisiaj w poÅ‚udnie pochodzÄ…cy z Cieszyna wybitny operator filmowy mieszkajÄ…cy na staÅ‚e w niemieckiej Moguncji spotka siÄ™ z dziennikarzami w Domu Narodowym, a wieczorem w kinie Piast wyÅ›wietlony zostanie film Andrzeja Cebuli i Doroty PuÅ‚askiej “ÅšwiatÅ‚o i cieÅ„ – nieobiektywna opowieść o Kurcie Weberze”.

Profesor jest ciekaw festiwalu i nie ma za złe radnym, że nie przyznali mu tytułu Honorowego Obywatela Cieszyna, odsuwając decyzję na następną kadencję. Operator dowiedział się o tym przypadkiem. Od kobiety, która zaczepiła go, gdy wracał z cmentarza, gdzie odwiedził grób zmarłego w 1982 roku młodszego o pięć lat brata Roberta.

- Decyzja radnych byÅ‚a rozsÄ…dna. Rozumiem, że na honorowe obywatelstwo można sobie zasÅ‚użyć, jeżeli dla miasta zrobiÅ‚o wiele siÄ™ dobrego. Tymczasem do 11. roku życia jedyne, co w Cieszynie robiÅ‚em, to z kolegami po szkole dzwoniliÅ›my do wszystkich na klatkach schodowych i chowaliÅ›my siÄ™ za rogiem, obserwujÄ…c jak siÄ™ ludzie denerwujÄ…. Za takie rzeczy nie dostaje siÄ™ honorowego obywatelstwa. Nie przykÅ‚adam do tego dużej uwagi. Strasznie mi przykro, że spowodowaÅ‚em zamieszanie – mówi prof. Weber. KomentujÄ…c sugestie prasy, jakoby decyzja radnych mogÅ‚a mieć podtekst antysemicki (pan Kurt jest Å»ydem) operator powiedziaÅ‚ “DZ”: – Takie opinie sÄ… niesprawiedliwe. Ze strony Cieszyna i ludnoÅ›ci cieszyÅ„skiej żadnej krzywdy nie doznaÅ‚em. Nie pamiÄ™tam ani jednego momentu, który mógÅ‚by mieć jakikolwiek posmak antysemicki.

74-letni profesor jest bardzo pogodnym czÅ‚owiekiem. CzÄ™sto siÄ™ uÅ›miecha. ChÄ™tnie opowiada anegdoty, wspomina dzieciÅ„stwo w Cieszynie, miejsca, w których mieszkaÅ‚ i broiÅ‚ z kolegami. Jaki jest pana obecny status? – MajÄ™tny poprzez filmy siÄ™ nie staÅ‚em. Dam przykÅ‚ad. MiaÅ‚em ostatnio operowanÄ… kostkÄ™ prawej nogi i stwierdziÅ‚em, że muszÄ™ zmienić mieszkanie, które jest w domu bez windy. Niestety, brakuje mi różnicy, którÄ… muszÄ™ dopÅ‚acić do nowego lokum. Ale nie jestem ubogi. Nie narzekam. Å»yjÄ™ na bardzo wysokiej stopie – opowiada naszemu reporterowi wybitny filmowiec.
W swoim życiu nakręcił wiele filmów ze znakomitymi reżyserami (podczas festiwalu pokazane zostaną cztery).
OsiÄ…gnÄ…Å‚ pan już wszystko w tej dziedzinie? – Nigdy nie osiÄ…ga siÄ™ w peÅ‚ni tego, co by siÄ™ chciaÅ‚o. SÄ… operatorzy polscy, którzy majÄ… niewspółmiernie wiÄ™ksze osiÄ…gniÄ™cia. Gdybym siÄ™ chciaÅ‚ jakoÅ› zaszeregować, to powiem, że nie jestem sprinterem albo dÅ‚ugodystansowcem operatorskim. Jestem dziesiÄ™cioboistÄ…. Moje zasÅ‚ugi bÄ™dÄ… siÄ™ sumowaÅ‚y z tego, co zrobiÅ‚em jako operator czy reżyser i pedagog. Ta wielostronność może dawać jakiÅ› argument w dyskusji, że może coÅ› osiÄ…gnÄ…Å‚em – mówi skromnie Kurt Weber.

Autor artykułu: WOJCIECH TRZCIONKA

Comments are closed.